niedziela, 24 listopada 2013

Witajcie w niedzielne popołudnie :)

Na dzisiaj przygotowałam dla Was dwie karteczki: bożonarodzeniową i mikołajkową. Sezon świąteczny zaczął się u mnie już w październiku, do tej pory zrobiłam już sporo kartek, które prezentowałam na moim fanpage'u na Facebooku.

Kartka mikołajkowa powstała na specjalne zamówienie dla wspomnianego w poprzednim poście Filipka od chrzestnej. Nie było konkretnych wytycznych co do wyglądu kartki, miało się znaleźć na niej imię Filipek :)
Użyłam papieru w neutralnym szarym kolorze z motywem bałwanków, umieściłam wydrukowany obrazek i do niego dobrałam inne kolory występujące na kartce. Wszystkie elementy umieściłam na kosteczkach 3D. Literki wycięte za pomocą wykrojnika TH Chip Block, pokryte Glossy Accents i przyklejone również na kosteczkach. Bałwanki i niektóre bombki pokryłam srebrnym brokatem, co widać najlepiej na ostatnim zdjęciu.






Drugą kartkę zrobiłam z moim ukochanym wykrojnikiem Cheery Lynn French Pastry. Był co prawda dość drogi, ale nie mogłam się oprzeć :) Ostatnio stworzyłam wiele prac z jego użyciem, jest bardzo uniwersalny i pasuje do mojego stylu :)



To tyle z tematu scrapbookingu, chciałam się z Wami podzielić przepisem na przepyszne risotto borowikowe, które robiłam jakiś miesiąc temu, a dopiero teraz znalazłam zdjęcia :)

SKŁADNIKI:
(Na 4-5 porcji)
ryż arborio ok. 300g
4-5 dużych mrożonych borowików
2 suszone borowiki
2 cebule
2 ząbki czosnku
3 łyżki masła
1 łyżka oliwy
pół szklanki białego wina
6-7 łyżek tartego parmezanu (może być Grana Padano)
liść laurowy
ziele angielskie
sól
pieprz

Zaczynamy od zrobienia bulionu grzybowego. Do garnka z 1,5l wody dodajemy suszone grzyby, całą cebulę, liść laurowy, ziele angielskie, pieprz w ziarnach, sól. Gotujemy ok. godz. Na ostatnie 5 min. gotowania dodajemy kilka gałązek natki pietruszki.
W osobnym garnku, najlepiej z powłoką ceramiczną lub teflonową (risotto nie będzie przywierało) rozpuszczamy łyżkę masła z łyżką oliwy, na małym ogniu dusimy pokrojoną drobno cebulę, na koniec dodajemy posiekany czosnek (uważamy, żeby się nie przypalił). Rozmrożone i suszone borowiki z bulionu kroimy na plasterki i chwilkę podsmażamy z cebulą i czosnkiem. Wsypujemy ryż, chwilkę mieszamy i zalewamy winem, gotujemy aż całe wino wyparuje. Następnie wlewamy łyżkę wazową bulionu i ponownie gotujemy aż wyparuje. Czynność powtarzamy przez ok. 15-17 min.




Musimy cały czas pilnować garnka, żeby risotto się nie przypaliło. Na koniec przyprawiamy solą i pieprzem, dodajemy parmezan i 2 łyżki masła. Podajemy od razu, ponieważ ryż przez cały czas wchłania wodę i z czasem risotto robi się suche. Im dłużej poleży, tym ryż staje się bardziej rozgotowany, a w idealnym risotto ryż w środku powinien być al dente a tylko z zewnątrz miękki.
Uwagi: Gdy nie macie mrożonych borowików możecie użyć tylko suszonych, wtedy do bulionu trzeba dać ich więcej, np. na 300g ryżu wystarczy 5 dużych suszonych grzybów.
Jeśli zostanie Wam niewykorzystany bulion, możecie go zamrozić i użyć do następnego risotto, sosu do mięsa, czy zupy :)

Risotto borowikowe doskonale smakuje z zieloną pietruszką :) Mam nadzieję, że przepis nie jest skomplikowany, starałam się napisać wszystko w jak najbardziej zrozumiały sposób :)
Niebawem Mikołajki, możecie zrobić kolację dla Waszej drugiej połówki właśnie z tym risotto :) Danie nie jest trudne, a efekt i smak gwarantowany :)



Dziękuję za odwiedziny i życzę miłej niedzieli :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz